sobota, 22 sierpnia 2015

PRZEDPREMIEROWO Czerwień obłędu








Tajemnicza kobieta, tabletki, morderstwo i...










Dawid Waszak to młody autor, który urodził się w 1989 roku w Jarocinie. Poza pisaniem interesuje się muzyką, filmem i motoryzacją. Jego pierwszy utwór – "Narodziny zła" – został bardzo dobrze przyjęty przez czytelników. Pisarz nie próżnował i napisał drugą książkę "O tym, który raz już umarł", który również można zaliczyć do dobrej literatury. 3 września ukaże się jego trzecie dzieło.

Czemu nam to robisz? Książka została skończona w momencie, w którym czytelnik chce poznać dalszą historię. Język jest prosty, lekki. Powoli zostajemy wprowadzeni w akcję, która miejscami jest troszkę nudna. Poznajemy Dawida Waszaka z zupełnie innej strony. Nie dostajemy krwiożerczego horroru, lecz thriller, który zawładnie naszym umysłem. Normalne będzie to, że w trakcie zagłębiania się w fabułę stracimy kontakt z rzeczywistością. Akcja dzieje się w rodzinnym mieście autora, czyli Jarocinie. Wraz z głównych bohaterem przemierzamy ulice tego miasta.

Dorian miał wszystko – młodą i piękną żonę, dom w dobrej dzielnicy Jarocina, zdolnego syna, udany seks, ciekawą pracę i poukładane życie. Nagle jego świat legł w gruzach – runęło wszystko, co do tej pory było dla niego ważne. I nie spowodował tego żaden kataklizm, a samospełniające się wizje, które wtargnęły w jego uporządkowany świat. Spokojny dotąd mężczyzna uwikłany zostaje w pasmo nieprzewidzianych sytuacji, które zapowiadają tragedię. Co z tym wszystkim ma wspólnego kobieta w czerwonej sukni?*

Człowiek docenia jedynie to, co traci.

Dorian Zajda – trzydziestodwuletni mężczyzna, mąż i ojciec. Jego życie przebiegało normalnie: budził się, szedł do łazienki, jadł śniadanie, pracował, wracał do domu, spędzał chwile z rodziną, uprawiał seks z żoną i szedł spać. Nudna monotonia, prawda? Jednak coś zaczęło się zmieniać. Był bardziej wybuchowy, z trudem zdążał do pracy, miał uczucie déjà vu no i spędzał mniej czasu z synem. Pojawiła się ona. Chcecie więcej? Sięgnijcie po książkę!

Utwór został napisany obłędnie. Polecam wszystkim. Według mnie książka jest troszkę gorsza od poprzednich dzieł Dawida Waszaka (choć zbytnio nie mogę tych trzech ze sobą porównywać ze względu na różny gatunek) . Gwarantuję, że się nie zawiedziecie. Czytajcie polskie książki, warto.

Za przekazanie egzemplarza recenzenckiego (przedpremierowego) dziękuję wydawnictwu:



* opis pochodzi z okładki książki

Tytuł: "Czerwień obłędu"
Autor: Dawid Waszak
Wydawnictwo: Novae Res
Okładka: Magdalena Zawadzka
Zdjęcie na okładce: Lithiumphoto | Dreamstime.com
Wydanie: I
Data wydania: 3 września 2015
ISBN: 978-83-7942-785-7

9 komentarzy:

  1. Co w tym obłędzie jest takiego fascynującego? Czy autor jakoś nietypowo go ukazał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor napisał o człowieku, który ma ułożone życie, jednak zaczyna wariować. Zdarzają się dziwne rzeczy, ma deja vu, pojawia się tajemnicza kobieta, zaczyna się rozpad rodziny. Nie wiem, jak do końca Ci o tym napisać. Najlepiej jakbyś napisała do autora (na facebooku na przykład), bo ciężko jest mi przelać to, co kłębi mi się w głowie.

      Usuń
    2. Bierze też tabletki, od których prawdopodobnie wszystko się bierze. Zachowuje się jak ktoś, kto powinien być z zakładzie psychiatrycznym.

      Usuń
  2. Czytałam również i..nie zachwyciła mnie absolutnie. Chaotyczna, kiepska językowo i gramatycznie. A z całej historii nie wyciągnęłam absolutnie nic. Ani mnie nie przerażała,ani nie chciałam się dowiedzieć co dalej i dlaczego..
    http://przeczytanki-czekolada.blogspot.com/2015/08/49-czerwien-obedu-dawid-waszak.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tej kiepskości językowej i gramatycznej nie odczułem.

      Są gusta i guściki.

      Usuń
  3. Nie lubię książek, które kończą się w momencie, kiedy chcemy wiedzieć więcej :D Znaczy, lubię je, ale jednocześnie jestem nieco zła na autora :P Tą chyba przeczytam, choć na pewno nie w najbliższym czasie, bo muszę po nadrabiać inne zaległości ;)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem w połowie. Jeszcze nie czytam recenzji, póki nie skończę, ale naprawdę czytając to czuję w jakimś transie! :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I skończyłam, zastanawia mnie kim był Kacperek :-D

      Usuń

Jeśli przeczytałeś, oceń.